Kochamy empik i chcemy,
aby był też Twoim ulubionym miejscem.
Powiedz nam co Ci się w Empiku podoba, a co chciałbyś zmienić!
Twoja opinia jest dla nas ważna. Oceń nas i wygraj co miesiąc jedną
z 10 kart prezentowych na zakupy w Empiku.

Nagrody

Karty prezentowe,
które przeznaczysz na co tylko chcesz

Autorów najciekawszych odpowiedzi, co miesiąc nagrodzimy kartami prezentowymio o wartości 500 zł każda. W każdym miesiącu do wygrania jest aż 10 takich kart.

Tylko od Ciebie zależy, na co ją przeznaczysz.
Możesz wybierać spośród książek, prasy, filmów, muzyki, multimediów czy artykułów papierniczych. Z asortymentu empiku na pewno wybierzesz coś dla siebie.

Zasady

01
Wejdź na stronę iloveempik.pl
i podziel się swoimi spostrzeżeniami
dotyczącymi empiku.
02
Odpowiedz na umieszczone
na końcu ankiety pytanie otwarte
i zostaw nam dane kontaktowe.
03
Co miesiąc spośród nadesłanych odpowiedzi
jury wybierze 10 najciekawszych i nagrodzi je
kartami prezentowymi o wartości 500 zł każda.
01
Wejdź na stronę iloveempik.pl
i podziel się swoimi spostrzeżeniami
dotyczącymi empiku.
02
Odpowiedz na umieszczone
na końcu ankiety pytanie otwarte
i zostaw nam dane kontaktowe.
03
Co miesiąc spośród nadesłanych odpowiedzi jury
wybierze 10 najciekawszych i nagrodzi je kartami
prezentowymi o wartości 500 zł każda.
Zobacz regulamin konkursu

Zwycięzcy

GRUDZIEŃ
Kinga K.
Moim największym problemem gdy kupię prezent jest "jak go zapakować.". Nie wychodzi mi gdy chcę ładnie owinąć papierem prezentowym nie wspominając już o przyozdobieniu np. kokardą. Dlatego upominek zawsze wrzucam torby świątecznej. A przecież każdy lubi zwłaszcza dzieci rozrywać z ciekawością papier, aby dostać się do niespodzianki. Moim marzeniem byłoby gdybym mogłam po kupieniu prezentu w Empiku móc zostawić go przy kasie aby go pięknie zapakowali, a potem po niego wrócić.
Bianka D.
Pomyślałam sobie, że doskonałą akcją, jaką Empik mógłby zorganizować byłoby spotkanie z Mikołajem. Jako mama ośmiolatka zawsze mam problem z rozwiązaniem kwestii prezentów mikołajkowych, a w zasadzie formy ich wręczenia. W szkole syna, z rozmaitych względów nie praktykuje się tego typu imprez. Szukam więc okazji na dobrą zabawę w klubach osiedlowych, czy świetlicach, ale szczerze mówiąc mam już dość armatek wodnych wręczanych dzieciom w grudniu, tablic z rzutkami, które nigdy się do nich nie przykleją, książek przeznaczonych dla czytelników młodszych o trzy lata niż grupa docelowa itp. W Empiku jest mnóstwo świetnych książek i rozwojowych, kreatywnych zabawek, z których można byłoby sporządzić prezent. Wystarczyłoby, aby rodzice mieli dostęp do wybranych przez Empik propozycji (przykładowe kategorie: książka, gra, zabawka kreatywna, artykuły piśmiennicze, słodycze) i z nich samodzielnie skomponowali paczkę, zamawiając po jednym produkcie z każdej kategorii. Paczki byłyby wręczane dzieciom w salonach w dniu 6 grudnia. Rozwiązanie tego typu pozwoliłoby uniknąć drastycznych różnic w wartości prezentów, a ja w końcu wiedziałabym, że powierzyłam Mikołajkową zabawę profesjonalistom.
Dagmara F.
Dobrym rozwiązaniem byłoby zaznaczenie gdzie się zaczyna dana literka na półce (kiedy szukamy płyty alfabetycznie), tak aby klientowi oszczędzić czasu podczas poszukiwań prosuktów.
Izabella P.
Jestem stała klientką Empiku bo rzeczywiście - lubię te atmosferę, ogromny wybór produktów i możliwość buszowania wśród towarów, które mogę obejrzeć, dokładnie sprawdzić, nawet powąchać i nikt mnie za to nie wyrzuci ze sklepu ;) Do tego stopnia lubię, że pomimo iż w Warszawie Empików nie brakuje nawet poza Warszawą zdarza mi się do nich wpadać i buszować. I stąd moja propozycja - bo wpada człowiek w takim dajmy na to Gdańsku, objuczony przed świętami zakupami, przed nim wizja jechania kilka godzin zatłoczonym pociągiem a akurat traf chciał, że właśnie w gdańskim empiku upolował tą grę dla dziecka, której nie było już dawno w Warszawie - wielkie pudło, nie zmieści się już nawet pod pachą. I tu przydałaby się usługa wysłania towaru w inne miejsce - wystarczyłoby poprosić Panią/Pana przy kasie po zapłaceniu za towar o przesłanie gry na dany adres, dodatkowo uiszczamy niewielką za to opłatę (wiadomo, hurtowe umowy z kurierami gwarantują dużym firmom niskie ceny) i - prezent mamy z głowy. Tak samo moglibyśmy zrobić niespodziankę np mamie z okazji imienin - zamiast kwiatów zamówić wysyłkę prezentu - pięknie opakowanej książki wybranej przez nas w salonie plus kubeczka z dedykacją. O ile by to nam wszystkim, zabieganym współczesnym ludziom ułatwiło życie...
Renata K.
Często, z racji swoich umiejętności i pasji,kupuję materiały plastyczne do decoupagu ,papieroplastyki itp. Mam wrażenie ,że jestem na tych stoiskach sama, nie ma tam zbyt wielu zainteresowanych klientów. Pomyślałam więc, że aby tam przyciągnąć kupujących, warto byłoby od czasu do czasu zrobić pokaz zastosowania produktów znajdujących się na polkach np. prosty decoupage, wykorzystanie preparatów do postarzania ,papierów ryżowych itp. Pamiętam, że kiedy sama się uczyłam w pewnym sklepie z asortymentem do decoupagu, to wszyscy od ręki robiliśmy zakupy , na gorąco chcąc spróbować samemu coś zrobić. Takie prezentacje mogliby prowadzić zatrudnieni fachowcy np. przed świętami ale nie tylko. Warsztaty darmowe, wcześniej zareklamowane przez miejscowy salon empik , na pewno skutecznie przybliżyłyby klientom produkty plastyczne, ich przeznaczenie i możliwości wykorzystania. Wzrosła by ich sprzedaż a klienci w końcu wiedzieliby do czego służą.
Wojciech K.
Moim pomysłem na przyciągnięcie klientów lubujących się w kolekcjonowaniu niebanalnych gadżetów jest stworzenie talii kart z rysunkami znamienitego rysownika. Mógłby to być Marek Raczkowski, Andrzej Mleczko lub Henryk Sawka. Podczas każdego zakupu w Empiku na ustaloną kwotę minimalną klient otrzymywałby jedną lub więcej kart. Po uzbieraniu kompletu klient miałby prawo zgłosić się po kartę - Jokera. Na niej widniałby np. portret danego rysownika. Aby jeszcze bardziej uatrakcyjnić formę kolekcjonowania, a jednocześnie przyciągnąć potencjalnych klientów/kolekcjonerów/fanów rysunku, Empik organizowałby spotkania w swoich salonach z autorem rysunków zamieszczonych na kartach, podczas których tenże składałby autografy na kolekcjach zebranych klientów. Mogłaby to być także unikalna szansa na zdobycie karty-jokera, która znacząco podniosłaby wartość całej talii, a jednocześnie przyciągnęłaby rzeszę klientów Empiku na spotkanie z rysownikiem. Taka forma "programu lojalnościowego" z pewnością przypadłaby do gustu mnie i moim znajomym, którzy od dawien dawna są wiernymi fanami Empiku, niepretensjonalnych gadżetów i świetnego rysunku :)
Radosław W.
Z okazji ostatnich urodzin dostałem od znajomej bardzo ciekawą książkę. Chcąc poznać bliżej jej autorkę, trafiłem na informację, że jest to debiutantka, która na własną rękę zdecydowała się wydać swoje dzieło, ponieważ wszystkie oficyny odmawiały publikacji. Szczerze mówiąc spodziewałem się, że czytam książkę, utalentowanej artystki, która ma w swoim dorobku sporą ilość utworów. Myślę, że bardzo ciekawym pomysłem byłaby promocja tzw. self-publishingu przez Empik, czyli np. oznaczanie takich książek, stworzenie rankingu najlepszych publikacji, wywiady z debiutantami w Tomie Kultury. Absolutnie przekonałem się do odkrywania nowych talentów i myślę, że mój kolejny zakup to będzie książka kogoś, kto dopiero wchodzi w świat literatury oferując mi dużo bardziej ciekawą formę i treść poruszającą rozmaite problemy w niekonwencjonalny sposób.
Aleksandra K.
Brakuje mi kas samoobsługowych. Są zwykłe kasy gdzie zazwyczaj są długie kolejki oraz mobilny doradco-sprzedawca. Ja jednak jestem już przyzwyczajona do kas gdzie mogę sama skasować sobie produkt. Tak jest np. w Tesco. Dzięki temu nie stoję w kolejce, obsłużę się sama i nikt mi nie próbuje zaproponować czegoś z oferty dodatkowej. To bardzo fajne ponieważ kasy samoobsługowe są znacznie szybsze. Empik powinien poprawić właśnie jakość swoich usług o szybkość i oszczędność czasu.
Michał P.
Moim pomysłem, który wydaje mi się być atrakcyjnym zarówno ze strony kupujących jak i sprzedającego, czyli Was, jest oferta rabatu wydrukowanego na paragonie, który upoważniałby do zniżki na kolejny produkt danego wykonawcy, zespołu, reżysera filmowego, autora książki itp. Wierni fani danego twórcy na pewno ucieszą się z promocji, a na magazynie nie będą musiały zalegać nie sprzedane egzemplarze, tylko trafią oni do klienta.
Katarzyna J.
Fajnie by było gdyby w salonie był dostępny kalendarz pozycji literackich. Jakie książki wychodzą w danym miesiącu. Może niekoniecznie w formie kieszonkowej ale np. na ścianie. Aby każdy mógł podejść i zobaczyć jaka nowość wkrótce się pojawi.